Obecnie nikt nie dyskutuje o tym, czy w naszym klimacie potrzebna jest izolacja termiczna oraz przeciw wilgoci, czy też nie. Na ogół każdy – większy lub mniejszy inwestor – zdaje sobie sprawę z potrzeby zapewnienia odpowiedniej izolacji. Powstaje jednak kwestia, w którym miejscu tę izolację zastosować – od wewnątrz, czy na zewnątrz. Wydaje się, że odpowiedź jest prosta, bo czy można dyskutować z tym, że najlepszym rozwiązaniem jest ocieplenie zewnętrznych przegród? Nic dziwnego, że w Polsce najbardziej popularnym sposobem ocieplania budynku jest zewnętrzna termoizolacja.

Jak jednak podejść do tego zagadnienia w przypadku budynków, w których takie prace są niemożliwe do wykonania lub są nieopłacalne? Warto przy tej okazji wspomnieć, że pod względem izolacyjności termicznej całej przegrody kolejność położenia poszczególnych warstw przegrody nie ma znaczenia, ponieważ izolacyjność termiczna wynika jedynie z sumy ich oporów cieplnych. Biorąc więc pod uwagę kwestie ekonomiczne oraz komfort użytkowników, w obiektach nowo budowanych oraz w większości istniejących budynków najlepszym wyborem będzie izolacja zewnętrzna. Istnieją jednak budynki, pojedyncze pomieszczenia czy kondygnacje, w których nie ma możliwości ingerencji w elewację lub wykonanie docieplenia po prostu jest niemożliwe.

Oto przypadki, w których nie można lub nie powinno się stosować zewnętrznych warstw termoizolacji:

  • Obiekty zabytkowe – wszelkie prace budowlane, łącznie z tymi prowadzonymi wewnątrz domu, wymagają zgody konserwatora  i spełnienia szeregu formalności. Takie budynki powinny w jak najmniejszym stopniu ulegać modyfikacji (zarówno pod względem konstrukcyjnym jak i estetycznym). Z tego powodu nie mamy możliwości zmiany elewacji. Pozostaje nam tylko i wyłącznie docieplenie ścian od wewnętrznej strony.
  • Budynki budowane w granicy działki – w momencie kiedy budynek został wybudowany w granicy działki i nie mamy możliwości wykonania kolejnej warstwy ściany. Jedynym wyjściem jest docieplenie pomieszczeń od środka.
  • Zabudowa szeregowa – w momencie kiedy mieszkamy w zabudowie szeregowej lub blokowisku, a nie każdy z właścicieli wyraża zgodę na ocieplenie całego budynku.
  • Lokale lub mieszkania na rogu budynku – pomimo n termoizolacji budynku od zewnątrz, efekt jest niezadowalający, pomieszczenie narożne jest wyraźnie chłodniejsze niż pozostałe  pomieszczenia.
  • Sutereny lub piwnice – jedne z najbardziej zawilgoconych pomieszczeń w całym budynku, nieodpowiednia wentylacja, wykrapianie się wilgoci, negatywny wpływ wód gruntowych są powodem pojawiani się wykwitów oraz leśni. Często izolacja przeciwwilgociowa od zewnętrznej strony fundamentów jest niewystarczająca, problem zwilgocenia i nieprzyjemnego zapachu nadal się pojawia. Idealnym rozwiązaniem jest zastosowanie płyt klimatycznych SkamoWall, które oprócz poprawy izolacji termicznej regulują pozom wilgoci w pomieszczeniu oraz uniemożliwają porost pleśni.
  • Łazienki – podwyższony poziom wilgotności, niewystarczająca wentylacja oraz gipsowe tynki są powodem pojawienia się grzybów na ścianach i suficie. Nie trzeba wtedy docieplać całego budynku od zewnątrz, dzięki płycie SkamoWall Board możemy zrobić to tylko w jednym pomieszczeniu.
  • Obiekty użytkowane czasowo – są to obiekty przeznaczone na czasowy pobyt ludzi, tj.: magazynowe, konferencyjne, wystawowe, sakralne, muzealne etc. Wszędzie tam zarządcom budynków zależy na ich ogrzaniu w ściśle określonym czasie (a więc na odpowiedniej temperaturze powietrza wewnętrznego, a nie na nagrzewaniu ogromnej masy ścian).

Biorąc więc pod uwagę powyższe okoliczności, w niektórych przypadkach docieplenie od wewnątrz to jedyne możliwe rozwiązanie. W przeciwieństwie do termoizolacji zewnętrznej metoda ta wymaga bardziej szczegółowej analizy przegrody oraz doboru jak najlepszego materiału do wykonania izolacji. Kluczową rolę odgrywa tutaj nie współczynnik przenikania ciepła, a paro przepuszczalność oraz zdolność do magazynowania i oddawania wilgoci. Te aspekty związane z izolacją rozwiniemy w następnym poście.